środa, 4 grudnia 2013

Przepaść
















Chwytam się wszystkiego, każdej skały, każdego krzewu ,
szukam każdej szczeliny , do której pasowałaby moja dłoń,
wszystkiego, byleby tylko nie spaść w przepaść.
Kątem oka spoglądam w ciemną otchłań.
Czuję, że im dłużej to trwa, tym gorzej.
Utknęłam tu. Zbyt daleko, by się wydostać,
za mało odwagi by spaść. Utknęłam tu.
Na pograniczu życia i śmierci, istnienia i nicości.
Zbyt słaba by ze sobą skończyć,
zbyt słaba by coś ze sobą zrobić.
Utknęłam tu.
Na zawsze

czwartek, 12 września 2013









Chciałam odżyć. Myślałam, że zrobiłam już wszystko, co tylko mogłam. Ale wciąż jest za mało, za słabo, nie dość dobrze. Nie umiem tego przezwyciężyć. Chciałam się zmienić. Na lepsze. Na dobre. Jest coraz gorzej. Świat mnie pokonał. Zmierzam ku nieuniknionemu. Ale ja nie chcę tak żyć. Utknęłam tu ze sobą. Jakby martwa. Oddycham trucizną.







MsMr Songs

poniedziałek, 2 września 2013

Cień




Nie wiesz już kim jesteś, jak cień błądzisz w krainie snów. Nie wiesz kiedy nastąpi twój koniec i zachłannie chwytasz powietrze nim ci go zabraknie. Strach pali twoje gardło kiedy uciekasz od własnego "ja". Starasz się utrzymać równowagę ale coś ciągnie cie na dno. Ogarnięci frustracją spoglądamy na siebie z nienawiścią w oczach i tęsknimy za tym, co utraciliśmy. Wodospad natrętnych myśli nie daje nam żyć a kalejdoskop wspomnień i niespełnionych marzeń odbiera nam nadzieję.
Jak żyć ? - zapytałam. Nie usłyszałam odpowiedzi.

piątek, 23 sierpnia 2013

Nadzieja umiera ostatnia

Nie zaczęłam naprawdę żyć, a czuję jak ono powoli ze mnie upływa. Nie zdążyłam nawet dorosnąć, a czuję jak bym miała 90 lat. Nie mam jeszcze prawdziwego bagażu doświadczeń, a mam wrażenie jakbym przeżyła kilka wieków. Ale to nic. Wystarczy jedna myśl, która wprowadzona w życie właśnie je rujnuje. Czy to nie smutne, żałosne, głupie? Nie możesz już odpuścić, bo to zaszło za daleko, nie możesz też nic zrobić, bo to jest za trudne. Nigdy nie będzie dobrze, puki brakuje tego poczucia, że jednak jesteś wartościowym człowiekiem. Ale tego brak. Sensu. Wiary. Nadziei. Siły
Wpatruję się w księżyc i czekam ...

środa, 21 sierpnia 2013

We śnie





















Przychodzisz do mnie we śnie. O każdej porze dnia czy nocy. Myślałam, że śpiąc uwolnię się od ciebie choć na chwilę. Wdarłeś się siłą do mojego umysłu i zabarykadowałeś się pustosząc moją głowę. Chyba się poddaję. Zwijam się w kłębek gdzieś w cichym kącie z kubkiem gorącej herbaty trzymanej przy sercu. Jedyne ciepło jakie mogę mu zapewnić.

Zbyt długo














Ile razy można powtarzać sobie "będzie dobrze" ?
Jak odnaleźć wyjście z tego błędnego koła?
 To, co powinno dawać mi siłę, odbiera ją.
Zabija we mnie to, co najlepsze.
Czy jest choćby cień szansy, że się uda?
Chcę, pragnę, ale nie potrafię. Tyle czasu i nic.
Tylko gorycz.

czwartek, 15 sierpnia 2013

Anonim






















Przedzieram się przez tłum. Anonimowa pośród znanych.
Ich chłód przyprawia mnie o dreszcze.Zaciskam powieki,
bo nie chcę już patrzeć na moją porażkę odbitą w ich oczach.
Instynkt podpowiada mi uciekać. Czuję jednak uginające
się kości pod natłokiem myśli. Potrzebuję wolności. I ciepła.
Żyć. Prawdziwie. Choć na chwilę.